jak się zmotywować do nauki

Jak się zmotywować do nauki?

93 odsłon

Sesja to słowo, którego boi się każdy student. Nadrabianie zaległości z całego semestru jest ogromnym wyzwaniem. Wiele osób nie wytrzymuje presji i ilości materiału do przerobienia. Rezygnuje z uczenia się i idzie na żywioł. Często kończy się to egzaminem poprawkowym, jednak zdarzają się wybrańcy, którym się udaje. Wielu studentów nie ma takiego szczęścia i z braku pieniędzy na opłacenie warunku, po prostu rezygnuje ze studiów. Czy istnieje jakiś sposób na przyswajanie gigantycznej dawki wiedzy w krótkim czasie? Jak poradzić sobie z sesyjnym stresem i zmotywować się do działania?

Z czego wynika brak motywacji?

W życiu studenta jest wiele czynników, które mają ogromny wpływ na jego motywację do nauki. Studenckie wybory można porównać do wagi. Student mając do wyboru ciężką książkę naukową w grubej okładce i milion kartek z notatkami, a jedno małe, leciutkie piwko ze znajomymi to wiadomo, że wybierze lżejszą alternatywę, coby się nie przedźwigać. Brak motywacji do nauki może wynikać również z odkładania rzeczy na później, które z czasem zbierają się w ogromną stertę, którą aż strach ruszyć.

Co jeszcze może wpływać na brak samozaparcia?

1.Przemęczenie

Czy zdarza Ci się siedzieć ze znajomymi lub przed ulubionym serialem do nocy? Sypiasz po 3 lub 4 godziny? Imprezujesz do rana, a potem idziesz na uczelnię lub do pracy? Czas to zmienić, ponieważ w trakcie sesji wcale Ci to nie pomoże. Człowiek powinien spać co najmniej 8 godzin dziennie, przy czym studentowi wystarczy 5 lub 6 do całkowitej regeneracji. „Student to nie człowiek – to stan umysłu”.

2. Stres

Gdy przychodzi czas sesji studenci zaczynają dzielić się na dwie grupy. Pierwsza grupa to taka, która zaczyna się uczyć wcześniej, bo wie, że nie zdąży ze wszystkim na ostatnią chwilę, natomiast druga grupa to osoby bardzo zestresowane ilością materiału. Jednak ze stresu nie potrafią zmotywować się i skupić. Uciekają wtedy w inne zupełnie niepotrzebne działania. Do takich działań należy „deep celaning”, czyli dogłębne wysprzątanie całego domu, przeglądanie albumów rodzinnych, odnawianie dawnych znajomości, długie spacery z psem, czy ponowne oglądanie ulubionego serialu. Takie zachowania są zupełnie naturalne, jednak każdy student wie, że kiedy w mieszkaniu nie ma już ani ziarenka kurzu, pies sapie ze zmęczenia, a znajomi nie odbierają to czas usiąść do nauki.

3. Lenistwo

Studenci często powtarzają stwierdzenie: „żeby tak mi się chciało, jak mi się nie chce”. Zdarza się, że leżą godzinami przeglądając social media lub piją piwo oglądając serial. Są to zajęcia niewysilające naszego mózgu. Nasz organizm bardzo szybko przyzwyczaja się do różnych bodźców, dlatego potem tak ciężko jest nam się zebrać. Jakby gdzieś pomiędzy przeglądaniem tablicy Instagrama, a Netflixem wcisnąć pół godziny czytania książki lub notatek na studia, leniwi studenci nie mieliby takiego problemu z przyswajaniem.

Brak nagród = brak motywacji

Chodząc do podstawówki, gimnazjum, czy liceum zależało nam na nauce dużo bardziej, ponieważ byliśmy oceniani. Każda piątka to pochwała od rodziców, nauczycieli, znajomych. Świadectwo ukończenia roku z czerwonym paskiem równało się z jakąś super nagrodą, którą był nowy telefon, fajne wakacje, albo spełnienie jakiegoś marzenia. To były czasy… Na studiach jest nieco inaczej. Studentom nie zależy na stopniach, tylko na zaliczeniu. Wystarczy mieć najniższy próg, żeby przejść dalej, więc wielu studentom nie zależy na niczym więcej. Dodatkowo większość z nich mieszka już samodzielnie i samemu się utrzymują. Rodzice już nie nagradzają ich za sukcesy w nauce, bo bywa tak, że nawet nie wiedzą.

brak motywacji

Dlatego dobrym sposobem na zmotywowanie się przed sesją jest powrót myślami do przeszłości i przypomnienie sobie jak świetne było spełnienie marzenia za osiągnięcie czegoś. Warto postawić sobie cel, że po każdym zdanym egzaminie pójdzie się na lody, piwo ze znajomymi, czy kupi się jakieś nowe ubranie lub buty. Czasem warto też nagrodzić się krótką drzemką, żeby zregenerować się do nauki na następny egzamin.

Zaplanuj naukę

Przed sesją warto jest zaopatrzyć się w kalendarzyk i dokładnie rozpisać sobie, kiedy mamy egzaminy. Można również zaplanować czas swojej nauki. Załóżmy 3 godziny dziennie. Rozsądne zarządzanie czasem pomoże ci w zorganizowaniu. Jeżeli będziesz dokładnie wiedział co, kiedy i o której masz zrobić pozbędziesz się lenistwa ze swojej codzienności (chyba, że sobie je zaplanujesz), a nawet będziesz miał więcej czasu, bo uświadomisz sobie ile go kiedyś traciłeś.

Rywalizuj

Szukaj dodatkowych sposobów, żeby się zmotywować. Możesz też dodatkowo zarazić motywacją swoich kolegów i koleżanki. Najlepszym na to sposobem może być rywalizacja. Nie chodzi tu jednak o zaciętą rywalizację, która wzbudza raczej negatywne emocje. Chodzi o konkurowanie między sobą poprzez zabawę. Najlepszym przykładem są zakłady np. w przypadku studentów – o piwko. Załóżcie się, że ten kto nie zda sesji stawia wszystkim browara. Najlepiej założyć się dużą grupą to będzie większa motywacja. Nikt nie chce kupować wszystkim po piwie, gdy grupa liczy dziesięć osób. Warto nauczyć się na egzamin, zdać go i pić zwycięskie piwo kupione przez kogoś innego kto oblał, prawda?